Pijany mieszkaniec Białóbłot rzucił się na policjanta z drągiem, kiedy ten chciał mu odebrać skradziony rower. Dopiero strzały ostrzegawcze w powietrze, uspokoiły go.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Pijany mieszkaniec Białóbłot rzucił się na policjanta z drągiem, kiedy ten chciał mu odebrać skradziony rower. Dopiero strzały ostrzegawcze w powietrze, uspokoiły go.

Policjanci z posterunku w Choczu otrzymali informację, że jeden z mieszkańców Białobłot skradł rower. Udali się więc pod wskazany adres razem z poszkodowanym. Nie przypuszczali, że z pozoru błaha sprawa może się zakończyć tragicznie.
Dochodziła godzina 14, gdy policjany radiowóz zatrzymał sięprzed jedną z posesji w Białobłotach. Wchodzących policjantów przywitał stekiem wyzwisk młody mężczyzna - Sp...cie z mojego podwórka - krzyknął do funkcjonariuszy, po czym chwycił leżący na ziemi drąg i ruszył w kierunku policjantów. Ci próbowali go powstrzymać i wezwali go do zachowania rozsądku, a gdy to nie poskutkowało jeden z interweniujących stróżów prawa wyciągnął pojemnik z gazem łzawiącym i skierował strumień gazu w kierunku atakującego szaleńca. To jeszcze bardziej rozsierdziło 27-latka, który ze zdwojoną furią zaatakował policjantów. Ostrzegli go, że użyją broni, ale napastnik usiłował uderzyć kołkiem w głowę jednego z policjantów. - Wówczas policjanci zmuszeni byli użyć broni - tłumaczy rzecznik policji asp. Dariusz Zawistowski.

- Wszystkie procedury jakie obowiązują w takim przypadku, zostały dopełnione. Jeden z funkcjonariuszy wyciągnął z kabury broń, a następnie ostrzegł napastnika ,,Policja, stój bo strzelam’’ i oddał w górę strzał ostrzegawczy z pistoletu.
To poskutkowało. Mężczyzna na moment zatrzymał się zdezorientowany i wówczas obaj policjanci doskoczyli do desperata, obezwładnili go i zakuli w kajdanki. Natychmiast został przewieziony do komendy policji w Pleszewie.
Najpierw został umieszczony w policyjnej izbie zatrzymań, a po wytrzeźwieniu (miał 3,03 promila alkoholu w wydychanym powietrzu) został przesłuchany przez prokuratora, który wdrożył śledztwo w tej sprawie. - Mężczyźnie grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności - dodaje rzecznik. - Będzie odpowiadał za kradzież roweru oraz czynną napaść i znieważenie policjantów.

Prokuratura Rejonowa w Pleszewie zastosowała wobec 27-letniego mieszkańca Białobłot dozór policyjny. Teraz prokurator prowdzący sprawę jeszcze raz sprawdzi, czy policjanci używając broni zachowali wymagane przy tym przepisy i czy było to konieczne.
Nieczęsto, bowiem się zdarza, by policjant oddał na służbie strzał ostrzegawczy w górę, bądź w kierunku napastnika.Ostatni raz taki przypadek zdarzył się kilka lat temu, kiedy podczas policyjnej obławy oddano strzały w kierunku uciekającego autem przestępcy.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!