Pani Anna nie poddaje się w walce o prawo do opieki nad swoim synkiem. Nie zniechęca jej nawet napaść ze strony hiszpańskiego ojca malca i jego rodziny.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Pani Anna nie poddaje się w walce o prawo do opieki nad swoim synkiem. Nie zniechęca jej nawet napaść ze strony hiszpańskiego ojca malca i jego rodziny.

Wągrowczanka wraz ze swoim synkiem Oskar-kiem przebywa w Hiszpanii. Musieli tam wyjechać zgodnie z decyzją polskiego sądu, który uznał, że matka bezprawnie przywiozła swoje dziecko, do drugiej ojczyzny, chłopiec bowiem ma podwójne obywatelstwo, polskie i hisz-pańskie. Jeśli kobieta by nie wyjechała, to synek zostałby rozdzielony z matką. Anna Przybyłowicz zdecydowała się więc na desperacki krok. Postanowiła wyjechać, wrócić do mężczyzny, który wcześniej jej groził, a gdy była jeszcze w ciąży, chciał usunięcia płodu. W Polsce pod opieką rodziców pani Anna zostawiła także swojego starszego syna.
Więcej czytaj w "Tygodniku Wągrowieckim"

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!