Mimo decyzji nadzoru budowlanego w Koninie dotyczącej zamknięcia budynku socjalnego przy ul. Nadrzecznej 15, jego mieszkańcy nie zostaną wysiedleni. - Zarządca budynku, którym jest Przedsiębiorstwo Gospodarki ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Mimo decyzji nadzoru budowlanego w Koninie dotyczącej zamknięcia budynku socjalnego przy ul. Nadrzecznej 15, jego mieszkańcy nie zostaną wysiedleni.

- Zarządca budynku, którym jest Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Koninie, otrzymał polecenie wykonania prac wynikających z opinii biegłego w sprawach przeciwpożarowych. Zalecenia inspektorów zostaną wykonane bezzwłocznie i nie wymagają wyprowadzenia na ten czas lokatorów – mówi Jolanta Stawrowska, rzecznik konińskiego magistratu.
Z tym nie zgadza się Grzegorz Świderski, miejski inspektor nadzoru budowlanego. Jego zdaniem, budynek zagraża życiu lokatorów i nawet na czas prowadzenia prac remontowych powinien zostać zamknięty.

- Wysłana przez nas do Urzędu Miasta decyzja nie jest jeszcze prawomocna. Podejrzewamy, że władze od niej się od wołają i grają na zwłokę. Rozumiemy, że nie jest łatwe znalezienie nowego lokum dla 16 rodzin mieszkających przy Nadrzecznej 15, ale naszym zadaniem było wskazanie uchybień i wydanie decyzji zgodnej z prawem – mówi Świderski.
Kontrola inspektorów wykazała bowiem, że barak nie spełnia on wymogów z zakresu przepisów przeciwpożarowych. Nadzór budowlany zwrócił uwagę przede wszystkim na długość dróg ewakuacyjnych. Zamiast 20 metrowych korytarzy, mają one 37,5 m. Ponadto zastrzeżenia dotyczyły łatwopalnych materiałów, z których są zrobione ściany obiektu przy Nadrzecznej 15.
W ramach zaplanowanych przez miasto prac, wykonane zostaną wyjścia awaryjne w szczytach baraku. Ponadto uzupełniona zostanie otulina gipsowa na ścianach i zmierzona będzie przepustowość też hydrantów w sąsiedztwie budynku. Jak zapowiada Stawrowska, sprawdzony zostanie również główny wyłącznik energii elektrycznej w obiekcie.

Inspektorzy miejskiego nadzoru budowlanego mają również zastrzeżenia co do mieszkań w byłym hotelu Sonata. Zdaniem Grzegorza Świderskiego, trzeba tam odblokować wyjścia ewakuacyjne, które są zatarasowane przez meble lokatorów. Poza tym, inspektorzy zwrócili uwagę na brak przy hydrantach węży gaśniczych. Jak mówi Świderski, miasto powinno zająć się tą sprawą w ciągu kilku dni. Niestety dalsze decyzje władz Konina w sprawie poprawy warunków mieszkaniowych w lokalach socjalnych nie są jeszcze znane. Wiadomo natomiast, że koszty związane z usunięciem uchybień pokryte zostaną z budżetu miasta. Na ostatniej sesji, radni podjęli bowiem decyzję o przeznaczeniu na ten cel 30 tys zł.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!