Z twarzy Dominika, Denisa i Dawida rzadko schodzi uśmiech. Wągrowieckie trojaczki dziś nie muszą cisnąć się w jednym pokoju, jak to było do tej pory. Rodzina otrzymała wreszcie obiecane od władz miasta mieszkanie.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Z twarzy Dominika, Denisa i Dawida rzadko schodzi uśmiech. Wągrowieckie trojaczki dziś nie muszą cisnąć się w jednym pokoju, jak to było do tej pory. Rodzina otrzymała wreszcie obiecane od władz miasta mieszkanie.

Dziś trojaczki mogą szaleć do woli. - Najbardziej lubią bawić się tym czym nie mogą. Są wręcz w siódmym niebie, gdy dorwą pilota od telewizora i wciskając przyciski skaczą po kanałach, albo wyciągną tłuczki w kuchni czy trzaskają klapą od piekarnika kuchenki - tłumaczy śmiejąc się Zbigniew Prus, ojciec Dominka, Denisa i Dawida, którzy dziś mają już niespełna półtora roczku.
Więcej czytaj w "Tygodniku Wągrowieckim"

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!