Drużyna Libera ponownie w Obornikach [ZDJĘCIA]

Drużyna, która wspólnie z Liberem wystąpi już we wrześniu w programie "Bitwa na głosy" pojawiła się ponownie w Obornikach. Muzycy zaprezentowali się na scenie przy ul. Piłsudskiego

1/24
Jakub Przybysz
Każdy z członków grupy opowiedział o sobie i zaprezentował po jednym utworze. Ze swoją drużyna pojawił się także jej kapitan - Liber
Tydzień Obornicki
źródło: Tydzień Obornicki

Więcej na temat

Komentarze (8)

avatar
avatar
Brajan (gość)

Popieram zdanie Krzysia :) Odsłuch był koszmarny ... naprawdę łatwo nie było :) Ale pokazaliśmy że nie na darmo jesteśmy w drużynie Marcina :) Dziękujemy za obiektywne opinie które na pewno weźmiemy do serca :) Pozdrawiam !

avatar
Krzysiek Spychała (gość)

Btw, to był nasz pierwszy wspólny koncert! :) U mnie- nie licząc tremy przed publiką, pojawiły się też obawy, czy na pewno jestem na tyle spoko, żeby być w tej drużynie - słysząc resztę uczestników. Bardzo się zestresowałem i w połączeniu z niedziałającymi odsłuchami oraz złym wyborem piosenki (własna, ale kiepska) to wyszło jak wyszło. Uważam, że reszta uczestników poradziła sobie świetnie i jestem dumny, że jestem wśród nich. A wszystko to czego nie umiemy czy umiemy wyjdzie w tzw. "praniu" , już we wrześniu! Pozdrawiam serdecznie i dzięki za opinie! :)

avatar
Gioioso (gość) Marta

Wcale tak nie było, ja praktycznie pracuje 14 godzin na dobę i jakoś znalazłam się w tej grupie :) Problemem był odsłuch albo ... jego brak... na scenie kompletnie nie słyszało się podkładu, chyba, że wzmocniło się aparat słuchowy aby usłyszeć głos odbity na kamienicach na końcu ulicy... taka prawda.

avatar
Marta (gość)

No niestety, teraz się wszystko obnaży. W drużynie jest tylko kilka osób ładnie śpiewających. Jeśli tak śpiewali na castingu, to szczerze nie wiem jak to się stało, że znaleźli się w tej grupie. Słyszałam, że komisja dyskwalifikowała ludzi kiedy stwierdziła, że np dana osoba nie ma wystarczająco dużo czasu. A to casting był dla uczniów, studentów, bezrobotnych i emerytów? Trzeba mierzyć siły na zamiary. Ja nie umiem śpiewać, więc nie idę na casting. Jeśli wyznacznikiem wyboru kandydata do programu muzycznego ma być "barwna osobowość" (cokolwiek teraz to znaczy), to ja wysiadam.

avatar
igi (gość)

@Music, my life
nie powiesz mi że Brajan nigdzie nie śpiewał, albo Pani "Orła cień"..., przecież mówili że śpiewają, poza tym co ma trema do trafienia w dźwięk, jeżeli zdarzyło by się to raz nic bym nie powiedział, natomiast tutaj za każdym razem był problem z trafieniem w odpowiedni dźwięk. Jesteś muzykiem to rób to dobrze albo nie rób tego wcale... Jedynie Pani Gacuś i Wehikuł czasu odstają poziomem od reszty załogi, smutne ale prawdziwe...

avatar
Music, my life (gość)

Niech, żyją hejterzy... Człowieku... To był ich pierwszy, wspólny występ i widać było po większości z nich, że są zestresowani. Większość z nich ma wspaniałe, silne głosy. Z całą pewnością reprezentowali poziom znacznie wyższy niż poprawny. Myślę, że występy Gacusia, "Wehikuł czasu", Kasi i Pauliny były na bardzo wysokim szczeblu, godnym reprezentacji Obornik. Pozdrawiam wszystkich którym się podobało.

avatar
igi (gość)

hm... super to może wyglądają, dziewczyna śpiewająca "Orła cień" nie potrafiła trafić w pierwszy dźwięk, natomiast ta śpiewająca "Simply the best" nie dała od siebie nic, poprawny występ Gacka + Wehikuł czasu, reszta mizeria

Wybierz kategorię