Na zebranie wiejskie w Budzyniu pofatygował się bowiem były dyrektor szpitala wojewódzkiego w Pile, który mieszka na osiedlu Piaski. Oznajmił on, że gmina musi wreszcie zrobić porządek ze świniami hodowanymi wśród ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Na zebranie wiejskie w Budzyniu pofatygował się bowiem były dyrektor szpitala wojewódzkiego w Pile, który mieszka na osiedlu Piaski. Oznajmił on, że gmina musi wreszcie zrobić porządek ze świniami hodowanymi wśród ładnych, zupełnie miejskich, domów.
Franciszek Wiśniewski, winowajca zamieszania, wie, że łamie gminne prawo. Bo Rada Gminy podejmując uchwałę o czystości i porządku na trenie gminy, ustaliła, że na kilku osiedlach Budzynia nie będzie można hodować zwierząt gospodarczych, między innymi na osiedlu Piaski.
Farnciszek Wiśniewski mówi zaś, że nie miał wyjścia: musiał zostać rolnikiem.
Rzeczywiście, jego życie ułożyło się dramatycznie. W 1989 roku ożenił się, urodziło mu się dwoje dzieci. Syn został zarażony w szpitalu gronkowcem i do dzisiaj boryka się z powikłaniami. Kiedy żona pana Wiśniewskiego zaszła znowu w ciążę, postanowiła urodzić w Poznaniu. Kiedy, tuż przed rozwiązaniem, wracali z jednej z wizyt u ginekologa, na ostatnim zakręcie do domu, w ich malucha uderzył volkswagen. Jego kierowca był pijany. Teść pana Wiśniewskiego zginął na miejscu, a żona zmarła po kilku godzinach w szpitalu, nie przeżyło także dziecko. Pan Wiśniewski został z dwójką małych dzieci, a dodatkowo 1,5 rocznego synka czekało wiele operacji i zabiegów. Nie mógł pracować zawodowo, przerobił więc budynek gospodarczy na chlewnię i zaczął gospodarzyć. Kilka lat wcześniej jego rodzice odzyskali ziemię, którą niegdyś przyłączono do rolniczej spółdzielni.
Nieszczęścia pana Wiśniewskiego rozumieli urzędnicy z gminy, wyznaczali mu więc kolejne terminy do rozwiązania sprawy. Póki osiedle było małe, ludzie też się szczególnie nie czepiali. Ale z czasem zaczęło być coraz gorzej. Osiedle się rozrosło, a zamieszkali na nim lekarze, prawnicy, naukowcy z Piły i Poznania.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!