W lasach wciąż powstają nielegalne wysypiska śmieci

W lasach wciąż powstają nielegalne wysypiska śmieci

Puszki po farbach, butelki po napojach, stare kanapy, a nawet zużyte pampersy nie trudno znaleźć w lasach i przydrożnych rowach

Mieszkańcy powiatu obornickiego wciąż tworzą nielegalne wysypiska śmieci. - Ludzie zazwyczaj wywożą do lasów nadmiary śmieci. Są to odpady poremontowe. Zdarza się również, że pracownicy firm budowlanych i remontowych wracając z pracy pozostawiają śmieci w niedozwolonych miejscach - mówi Jacek Klawiter, komendant straży miejskiej w Obornikach.

Strażnicy wypowiedzieli wojnę „Zaśmiecaczom terenów zielonych”. Osoby, które pozostawiają swoje odpady w niedozwolonych miejscach są za to karane mandatem. Mimo wysokiej sankcji finansowej, strażnicy wciąż natrafiają na kolejne wysypiska. - W ostatnim czasie mieliśmy kilka interwencji. Znaleźliśmy większą ilość śmieci w zagajniku między ulicą Kowanowską, a Łukowską oraz przy ulicy Sosnowej. Ludzie pozostawiają śmieci także na dzikich parkingach, przy lasach czy w lesie za cmentarzem komunalnym - zdradza Jacek Klawiter.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!