Kobieta spacerująca w sobotę (7 marca) w lesie w pobliżu Grodzewa znalazła zaparkowany wśród drzew samochód. Wewnątrz toyoty siedział człowiek nie dający znaków życia. Mieszkanka Grodzewa powiadomiła o odkryciu policję.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Kobieta spacerująca w sobotę (7 marca) w lesie w pobliżu Grodzewa znalazła zaparkowany wśród drzew samochód. Wewnątrz toyoty siedział człowiek nie dający znaków życia. Mieszkanka Grodzewa powiadomiła o odkryciu policję.
Na miejscu najpierw zjawili się funkcjonariusze ze śremskiej komendy. Ponieważ samochód był zamknięty „od środka”, policjanci wezwali na pomoc strażaków (również ze Śremu), żeby otwarli pojazd.
Do mężczyzny wezwano również karetkę (ze Śremu). Kiedy strażacy wybili szybę w samochodzie i otwarli go, ratownicy stwierdzili zgon.
Lekarzowi nie udało się jednak ustalić przyczyn śmierci mężczyzny.

Więcej w papierowym wydaniu Tygodnika Śremskiego

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!