Pięciu radnych opozycyjnych pokazało burmistrzowi czerwone kartki, odmawiając mu udzi8elenia absolutorium. Podczas głosowania absolutorium dla burmistrza za wykonanie budżetu, radni z opozycyjnego klubu Razem dla ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Pięciu radnych opozycyjnych pokazało burmistrzowi czerwone kartki, odmawiając mu udzi8elenia absolutorium.

Podczas głosowania absolutorium dla burmistrza za wykonanie budżetu, radni z opozycyjnego klubu Razem dla PO podnieśli czerwone kartki i Mariana Adamka nie rozgrzeszyli.
Przewodniczący Mieczysław Kołtuniewski upomniał ich, że nie ma zwyczaju podnoszenia kartek podczas głosowania. Radny Marcin Sitnicki z Razem dla PO wyjaśniał, że jego klub zainspirowany został przez burmistrza, który informując o przeglądzie kadr w urzędzie, zapowiedział wręczanie żółtych bądź czerwonych kartek. Z kolei lider klubu Błażej Kaczmarek mówił, że burmistrz otrzymał już wcześniej żółte kartki od niektórych członków jego klubu.

Po czym wyliczył zarzuty klubu pod adresem burmistrza.Mimo iż poztytywną opinię o budżecie wyraziła komisja rewizyjna i Regionalna Izba Obrachunkowa, radnych zaskoczyło, że z zeszłorocznego budżetu nie wydano 1 mln zł, skoro wpływy do budżetu wyniosły ponad 66 mln zł, a wydatki ponad 65 mln.

Marnowanie pieniędzy najostrzej krytykował wiceprzewodniczący rady - radny PiS Tomasz Klak, który jednak czerwonej kartki burmistrzowi nie dał. Oburzyło go szczególnie sprawozdanie z wykonania budżetu w dziale przeciwdziałania alkoholizmowi i narkomanii.
- Nie mogę zrozumieć dlaczego, skoro rada na te cele zwiększa w trakcie roku budżetowego wydatki o 45 tys. zł, teraz dowiadujemy sie, ż e ich nie wykorzystano - mówił. Dziwił się, że np. nie kupiono testerów do narkotyków, choć policji ich brakuje. - Czemu zmniejszono dotacje na finansowanie zadań zleconych dla organizacji pożytku publicznego o 92 tys. zł? - pytał burmistrza.

Zwracał uwagę, że 9 mln zł zostało na kontach miasta za ub. rok . - Najwięcej zaoszczędziliśmy na oświacie: 1,3 mln zł- wytykał.
- To dobrze, że nie wydajemy pieniądze rozrzutnie - odpowiadał mu wiceburmistrz Czesław Skowroński.
- Edward Kubisz dyrektor Środowiskowego Domu Samopomocy tłumaczył, że testery kupiono do szkół, ale od dwóch lat nie są wykorzystowane. Jednak jego zdaniem mają one działanie profilaktyczne, bo uczniowie wiedzą, że mogą być w każdej chwili wykorzystane.

Wiceburmistrz Arkadiusz Ptak zapewniał, że pieniądze na oświatę nie przepadły i będzie je można wykorzystać w następnym roku.
Tłumaczenia nie przekonały jednak radnego. - Przychodząc tutaj, byłem przekonany, że zagłosuję za absolutorium, ale zmieniłem zdanie - oświadczył na to Klak i wstrzymał się od głosu.

Za udzieleniem absolutorium Marianowi Adamkowi opowiedziała się radna PiS Jolanta Korzeniewska, radni Forum Samorządowego Ziemi Pleszewskiej Adela Grala - Kałużna i Zbigniew Nawrocki. Piotr Hasiński z Forum na sesję absolutoryjną nie dotarł. Przeciwni absolutorium byli radni Platformy Obywatelskiej : Błażej Kaczmarek i Marcin Sitnicki oraz radni Razem dla Ziemi Pleszewskiej. tworzący z PO jeden klub: Tomasz Kuberka, Tadeusz Żychlewicz i Piotr Jędrasiak. W sumie Adamek uzyskał poparcie czternastu radnych.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!